FANDOM


Witam, elo, cześć, siemanko, witajcie, drodzy ludziska. Dzisiaj opowiem wam bajkę lub mit o Racuchu i Poracuchu, czyli racuchach albo proracuchach, któzy szukają internetowego pisarza, który o nich pisze i dowiedzieli się o nim od Pou. Zapewne znacie poprzednie części, a jak nie, to zanim przeczytasz to, czytaj poprzednie. Panie i Panowie, Ludzie i Ludziska, Fanowie Moi I Moich Mitów/Bajek, ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!1111111111111111!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111111111111111111111!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

********************************** Edytuj

W poprzedniej części nasi główni bohaterowie kupili sobie auto i jechali sobie główną drogą. Byli w lodówce na Boże Narodzenie, w łazience na Halloween, a teraz jadą znów do lodówki na Wielkanoc. Wcześniej ratowali lodówkę przed potworem mrozu i jego wspólnikami-potworami jedzenia. Teraz wpadli do Pou. Byli też tam Goku i Zboku. Potem był ten duży koleś, co kiedyś przydepnął Racucha w kiblu i okazało się, że się nazywa Jarosław z Jarosławia. Bawili się, a Jarosław z Jarosławia jakimś cudem się zmieścił w lodówce. Nagle pojawił się jakiś zwolennik potwora mrozu i potworów jedzenia, który wziął jedzenie, zamroził je i ożywił, ale Racuch, Poracuch, Pou, Goku, Zboku i Jarosław z Jarosławia zjedli ożywione jedzenie i wygrali, a ten zwolennik został zwolennikiem Racucha, Poracucha, Pou, Goku, Zboku i Jarosławia z Jarosławia i spierdzielił z lodówki, by głosić wieść o Racuchu, Poracuchu, Pou, Goku, Zboku i Jarosławiu z Jarosławia.

Koniec Edytuj

I z takim jedzeniowym akcentem kończę.

Nasz stary, dobry wzorek. Edytuj

Twórz, podsuwaj pomysła albo sam stworzę.

Postscriptum: Nie zlekceważ serii, bo... Edytuj

...zeżrę Ci dywan.

Postscriptum No. 2:...i go wypluję... Edytuj

...i dam psu na śniadanie...

Postscriptum No. 2 vol. 2:..lub go wysram Edytuj

...albo wyjszczam.

Конец Edytuj