FANDOM


Skończyłem na tym, iż Racuch i Poracuch poszli wreszcie do pracy. Spotkali się ze swoim tatą, a Racuch się odzywa:

-Tatuś, mamy dla ciebie propozycję.

-Jaką?-pyta.

-Zniszcz naszą szkołę!-odrzekł Poracuch.

-OK.

Była se szkoła, a po sekundzie szkoły ni było. Były se po ni gruzy. Racuch i Poracuch poszli do pracy. Czekajom na koniec. Majom szukać dziewczyn na żony. Koniec pracy. Szukają lasek. Szukają. Szukają. Myślą. Mówią do siebie. Robią. I znaleźli. Ale o tym już w następnym micie/następnej bajce. Jak już to tworzyć, podsuwać pomysły albo sam stworzę.