FANDOM


Byli więc sobie Racuch i Poracuch znani z poprzednich mitów/bajek, dochodzi nowy. Otóż bracia wybrali się do lodówki z okazji świąt Bożego Narodzenia. Spotkali tam ziemniaka. Nazywał się Pou (xD). Pou się odezwał i mówi:

-Cześć. Jestem Pou. A wy to pewnie Racuch i Poracuch. Ci kolesie z czytanek co są w internecie.

-O czym on pierdzieli?! Jakie czytanki w internecie?! I czy w ogóle w lodówce jest internet?!-wypytuje Racuch.

-Ale imiona żeś odgadnął-dodaje Poracuch.

-Palcie sześć internet-rzecze Pou-Trzeba ratować lodówkę!

-Przed kim?-spytał Racuch.

-Przed potworem mrozu! I potworami z jedzenia!!-odparł Pou.

-Spoczko. Uratuje się.-powiedział Poracuch.

-I gitara, siema!-mówi Racuch.

No i Racuch, Poracuch i Pou idą do potworków, a wtedy Racuch mówi:

-Przestańcie terroryzować lodówkę, albo znikniecie jak dinozaury!

-Już siusiam w gatki ze strachu-powiedział sarkastycznie potwór mrozu.

-Ty przecież nie masz gaci.

-A no oczywiście, zapomniałem założyć-mówi zasłaniając się wiesz, chyba, gdzie.

Potwory się śmieją, a nasi bohaterowie wykorzystują tą chwilę i pokonują potwory. Za to dostali żarcie, hajs i nową lodówkę po jednej dla każdego. Twórz, podsuwaj pomysła lub sam stworzę. Nie zbezcześć poprzednich części ani tej części złym komentarzem, bo znikniesz jak dinozaur.