FANDOM


Kolejny sezon Przygód Jaśka (jesteśmy już po połowie).

Odc. 1szy Edytuj

Jasiek z rodziną jechali sobie z Futbolowa do Komixxownika.

Takie miasto w województwie komixxownikowym.

Dojechali do hotelu, a Jasiek pierwsze, co zrobił, to włączył kompa, a tam były Komixxy.pl (dokładniej w ziomskiej wersji to Komixxy.zl).

Czytał komixxy całą noc, a następnego dnia był niewyspany, więc został w domu.

Dzieci chciały wyjść na miasto, bo był mecz Komixxownia Seahawkers-jakiśtam klub założony przez dzieciaki.

Wszyscy razem poszli.

Wynik: 6-0 dla Seahawkersów.

Po powrocie dzieci włączyły kompa, siedziały do późna i poszły spać.

(Teraz sezony Przygód Jaśka będą miały krótkie odcinki, bo kasa się na dłuższe kończy.)

Odc. 2gi Edytuj

Jasiek postanowił zabrać żonę i dzieci do kolejnego półmiasta-półparku rozrywki, który nazywał się Komixxolandów.

Wyobraź sobie miejsce, gdzie dzieci po powrocie ze szkoły odpalają kompa i czytają komixxy. To nie był Komixxolandów. Teraz wyobraź sobie miejsce, gdzie dzieci idą się w coś bawić na pole. To też nie był Komixxolandów. A teraz wyobraź sobie miejsce, gdzoe dzieci po powrocie ze szkoły nie siadają do kompa, tylko idą na pole, ale nie bawić się, tylko robić coś z postaciami z komixxów (bo byli oni prawdziwi). To był Komixxolandów. Mało osób było na polu, bo nie było, co robić, więc Jasiek, Gośka i dzieci wrócili do domu.

Odc. 3ci Edytuj

Gośka się obudziła ok. 23, bo poczuła coś w brzuchu. Jasiek zabrał ją do szpitala (specjalnie do Ziomszawy, bo z niewyjaśnionych przyczyn tylko tam był taki 24/7), a tam...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

Pamiętacie, jak w poprzednim sezonie lekarz wykrył u niej ciążę?

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

Chodzi o to, że...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...urodziła :P.

Wszyscy się cieszą.

Dzieci są wcześniakami i muszą zostać w inkubatorach, a rodzice mogli pojechać do domu.

Odc. 4ty Edytuj

Wszystkim się znudziło po miesiącu, dzieci nie musiały do inkubatorów, więc wszyscy pojechali.

Poprzedni odcinek wymusił więcej kasy, więc yo i do zoba za miecha. Edytuj